Jurant ze Spychowa wraca z niewoli od Krzyzakow, na drodze spotkaja go polscy rycerze i pytaja?
-Ktoz ci cos takiego zrobil?
Jurant biedaczyna kresli krzyz na piersi, a oni na to:
-Nie mow, na pogotowiu ci to zrobili!
Losowe Życzenia:
-Babciu moge usiasc ci na kolana? -A dlaczego nie chcesz u... Więcej
W gorach zyl baca, o ktorym powiadano, ze zje wszystko. Pewn... Więcej
Jasio pyta kolege: -Dlaczego ty ciagle chodzisz rozczochra... Więcej
Na cyrkowej arenie odbywa sie mrozacy krew w zylach numer: ... Więcej
Z pamietnika amerykanskiego zolnierza: "Dzien pierwsz... Więcej